Od lat jestem szczęśliwą żoną, a cztery lata temu zostałam mamą rezolutnej, pełnej życia córeczki. Przez długi czas sama korzystałam z sesji BARS. Kiedy przekonałam się jak wiele dobrego wpływu ma to na moje życie, zachowanie i samopoczucie zaczęłam się uczyć się i zdobywać wiedzę, żeby pomagać także swojej rodzinie. Dziś mogę z przekonaniem powiedzieć, że stało się to moją pasją i mam ogromną przyjemność towarzyszyć ludziom w jednym z najważniejszych procesów — odzyskiwaniu komfortu życia, lekkości i wewnętrznego spokoju.
Pracowałam już z wieloma dolegliwościami: bólami kręgosłupa, rwami kulszowymi, poparzeniami (nawet III stopnia), nerwicami, stanami depresyjnymi i lękowymi oraz fobiami społecznymi. Dzięki temu nie boję się wyzwań ani trudnych/wyjatkowych przypadków — podchodzę do nich z delikatnością, uważnością i otwartością.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak mogę wesprzeć również Ciebie, z przyjemnością porozmawiam o tym, jakie kroki możemy podjąć wspólnie.

